Jak się nie rozleniwić w sezonie jesień – zima?

with 6 komentarzy

Sezon jesienno – zimowy nie jest najlepszym sezonem na trzymanie diety…

Chociaż są rożne zdania na ten temat.
Jednym przychodzi z łatwością trzymanie diety latem, mimo smakowitych owoców i warzyw pod ręką, a także wszechobecnych grilli, piw, zakąsek, przekąsek.
Drugim łatwiej jest trzymać reżim w okresie kiedy są zajęci praca i obowiązkami – łatwiej przychodzi im planowanie i organizacja.
Niemniej jednak najbliższe miesiące będą obfitować w kolory pomarańczowo-szaro-bure później mam nadzieję także białe 🙂
Deszczowa pogoda, zimne noce, poranki i wieczory mogą wpłynąć negatywnie na twoja rutynę ćwiczeń. Weź to pod uwagę i zaplanuj wcześniej co zamierzasz robić, kiedy zacznie padać i wiać.
Czy ćwiczenia w domu wchodzą w grę?
Jeśli tak, to jakie?
A może siłownia lub fitness w okolicy?
Niedobór słoneczka wpływa na niedobory witaminy D w naszym organizmie. Zalecałabym suplementacje witaminy D już od września do końca kwietnia. Ma ona dobroczynny wpływ na wiele aspektów w naszym organizmie (o tym niebawem na blogu).

witamina D

Brak światła słonecznego, krótsze dnie, dłuższe wieczory – wpływają na wahania nastroju i często na tzw. sezonowego doła 🙂
Nim poprawisz sobie humor czekoladą lub serem żółtym pamiętaj, że
ćwiczenia, ćwiczenia, ćwiczenia
pomogą w podniesieniu hormonów szczęścia!
I pozwolą na przetrwanie do wiosny 🙂

 

  • Staraj się unikać alkoholu, kiedy wychodzisz na spotkania towarzyskie. Tak na prawdę zawsze znajdzie się okazja na kolorowe drinki, ale okazje na spalenie dodatkowych kalorii – nie są zbyt częste zimą.
  • Przepracowuj dodatkowe kalorie!
    Jeśli w piątkowy wieczór ulegniesz swoim zachcianką, postaraj się w sobotę przy sprzątaniu nie podjadać lub wybierz się na bieżnie i chociaż przejdź się po niej z książką w ręku.
  • (Możesz spróbować) ważyć się codziennie.
    Aby mieć kontrolę i nie obudzić się w marcu z +7kg 🙂
  • Miej przy sobie zdrową przekąskę – zawsze jak wychodzisz na dłużej!
    Orzechy, serek wiejski, marchewki, ogórki, ew owoce. Unikniesz w ten sposób podjadania na mieście lub późniejszego „rzucenia się na lodówkę”.

    kawa

Uważaj na smakowe kawy i herbaty!
Często czają się w nich syropy z dodatkowymi kcal – i to wcale nie małymi 🙂
CAFFE MOCHA z bitą śmietaną (starbucks) – wielkość Grande  ma od 288 do 363 kalorii
Carmel Macchiato – Grande – 192 – 206 kalorii
White chocolate mocha z bitą śmietaną – Grande – 424 – 500 kalorii!!! Całkiem niezły obiad 😉
Dla porównania: przez godzinę biegania spalisz ok 470 – 550 kcal
Co możesz jeszcze zrobić?
Pij dużo wody mineralnej – ok 8 szklanek dziennie.
Rozkoszuj się smakiem herbat (ze stevią lub erytrytolem) zamiast czekolady na gorąco.
Uważaj na dynię – ma wysoki indeks glikemiczny.
Bataty mają niższy i są słodkie 😉 

leaves-1363766_1920

Przebij rutynę i… niech to będzie najlepsza jesień i zima Twojego życia – i… zbuduj formę życia na lato 2017!
I najważniejsze – miej z tego fun!!!

Korzystaj z tego co przynosi sezon – łyżwy, narty, sanki, spacery, bieganie w deszczu, tańce, rowery w klimatyzowanej siłowni a nie na upalnym słońcu 😉

 

Jeśli z doświadczenia wiesz, że nie udaje Ci się przetrwać zimy bez dodatkowych kg – może spróbujesz w tym roku z pomocą diet-coacha lub dietetyka? 🙂

Zobacz jak radzą sobie: Blanka i Beata 

Na spotkanie ze mną – na skype – umówisz się TUTAJ 

Podziel się w komentarzu swoim sposobem na przetrwanie jesieni i zimy 🙂

 

 

Otrzymuj powiadomienia

Gwarancja - bez spamu!

  • hmm… ciekawe, ciekawe. jesienią i zimą potrzebujemy też więcej kalorii, żeby utrzymać temperaturę naszego ciała. szczególnie, jeśli spędzimy dłuższy czas na świeżym powietrzu.

  • świetne rady, to prawda jesienią motywacja zawsze spada …

  • Z tą dodatkową przekąską na wyjścia z domu to naprawdę dobry pomysł 🙂

  • Mnie dopadło już jesienne zmęczenie. Miałam dziś dzień przekręcania czytanych słówek. Powyżej przeczytałam „przepij rutynę”. 😉 Ja „przepijam” ją ostatnio korzennymi herbatkami – jutro kombinuję z kolejnym eksperymentem. 🙂

  • Cenne wskazówki, tym bardziej, że od jutra zmiana czasu, wrrr…

  • na mnie niestety pogoda, szare wieczory, buro za oknem ma spory wpływ. niestety trzymanie diety jest dla mnie zdecydowanie trudniejsze. suplementuję witaminę D u siebie, Męża 😉 i dzieci.